Czy potrzebujesz systemu informatycznego do planowania produkcji?

ROBERT KAJZER

ZBUDUJ ZYSKOWNĄ FIRMĘ PRODUKCYJNĄ

Poznaj zakulisowe strategie i sekrety stosowane przez najskuteczniejsze firmy produkcyjne na świecie.

 

Są to potężne taktyki, które wdrażałem w firmach w wielu branżach… i mogą one działać również dla Ciebie.

Czy potrzebujesz systemu informatycznego do planowania produkcji?

Wśród mikro czy małych przedsiębiorstw panuje przekonanie, że ze względu na rozmiary prowadzonej działalności mogą planować produkcję bez korzystania z narzędzi informatycznych.

Teoretycznie przy bardzo małej firmie i bardzo prostym procesie produkcyjnym prawdą jest, że można wszystko zaplanować i dopilnować na kartce papieru.

Jest to jednak tylko jedna strona medalu, ponieważ takie działanie jest skrajnie nieefektywne w XXI wieku. Jeżeli w tego typu firmie nie ma wdrożonego żadnego systemu informatycznego do planowania produkcji to zarządzanie nawet taką małą firmą jest bardzo trudne i czasochłonne. Kierownictwo firmy musi spędzić bardzo wiele czasu na ręcznym planowaniu i uwzględnianiu wszystkich zmiennych i ograniczeń wpływających na proces planowania i harmonogramowania produkcji.

Każda, nawet drobna zmiana obraca w pył cały misternie zbudowany plan produkcji i należy ten żmudny proces powtórzyć, aby stworzyć plan możliwy do wykonania.

Kolejną konsekwencją takiego działania jest fakt, że kierownictwo firmy jest zajęte planowaniem oraz kontrolą i koniec końców brakuje mu czasu na najważniejsze zadania jakimi są rozwój firmy i generowanie coraz wyższych zysków. Pamiętaj, że im więcej zleceń, tym więcej pracy musisz włożyć w zaplanowanie i bieżące kontrolowanie procesu produkcji.

Wsparcie narzędzi informatycznych w dzisiejszych czasach to konieczność. Nie wyobrażam sobie, że jakakolwiek firma może bez nich funkcjonować. Wsparcie narzędzi informatycznych to już dzisiaj nie konieczność ponoszenia dodatkowych zbędnych kosztów, ale niezbędna inwestycja, która bardzo szybka zwraca się z nawiązką.

Jedyną rzeczą, której nie możesz kupić jest twój czas

Pamiętaj o tym, kiedy następnym razem będziesz rozważał sensowność inwestycji w rozwiązania informatyczne.

Rozwiązania informatyczne w oczach większości przedsiębiorców jawią się jako wielotysięczne czy nawet milionowe inwestycje. Tak jest tylko w niektórych przypadkach. Na rynku można nabyć oprogramowanie na każdą kieszeń w zależności od potrzeb i dysponowanego budżetu. Nie musisz się więc obawiać, że prowadząc mały czy średni biznes będziesz zmuszony do nabywania kombajnów do planowania produkcji z wieloma funkcjami, z których pewnie i tak nie będziesz korzystał.

Możesz nabyć rozwiązania w bardzo korzystnej cenie w porównaniu do oferowanych korzyści wynikających z wdrożenia i użytkowania oprogramowania do planowania produkcji. Kluczową kwestią jest tutaj optymalizacja inwestycji w oprogramowanie. 

Cały czas ze strony Unii Europejskiej kładziony jest nacisk na informatyzowanie firm produkcyjnych. Można na ten cel pozyskać dotacje i grzechem byłoby z tego nie skorzystać. Z roku na rok wzrastają nakłady na informatyzację przedsiębiorstw w całej Europie.

Chciałbym zwrócić twoją uwagę na rozwiązania informatyczne, które często są marginalizowane, ale charakteryzują się bardzo korzystną relacją ceny do korzyści jaką przynosi ich wdrożenie.

Arkusz kalkulacyjny Excel

Najbardziej popularnym narzędziem do wszelkich analiz jest arkusz kalkulacyjny Excel. Jest to narzędzie o bardzo dużych możliwościach. Dzięki temu można go zaadaptować do wykonywania różnych zadań w firmie. Jednym z takich zadań jest tworzenie planów i harmonogramów produkcji.

Zalety i wady planowania produkcji w Excelu

Zaletą tego narzędzia jest fakt, że Excel w podstawowej obsłudze jest bardzo prostym narzędziem, dzięki któremu możesz w lepszy sposób kontrolować proces produkcji. Jest to bardzo elastyczne narzędzie, które można dostosować pod specyfikę funkcjonowania każdej firmy produkcyjnej. Pozwala również na wizualizację danych w odpowiedniej, łatwej do analizowania formie.

Elastyczność oprogramowania ma jednak również swoje wady. Trzeba poświęcić sporo czasu na dostosowanie go do realiów prowadzonego procesu produkcji, aby mógł spełniać swoją funkcję i pomagać w planowaniu produkcji.

Samo tylko przeniesienie danych z kartki do arkusza kalkulacyjnego Excel tak naprawdę niewiele pomoże, jeśli w dalszym ciągu przedsiębiorcy będą ręcznie uzupełniać i przeliczać dane. Aby uzyskać informację o terminie realizacji danego zlecenia produkcyjnego musisz uwzględnić chociażby wszystkie spóźnione dostawy surowców czy zmniejszenia wydajności pracowników na hali produkcyjnej.

Excel jest narzędziem charakteryzującym się dużą elastycznością, ale niesie to ze sobą również pewne wyzwania. Firmy, które starają się wykorzystać Excela do planowania produkcji, napotykają na wiele problemów. Aby w pełni wykorzystać Excela potrzebują kompetentnej osoby bądź też zespołu osób, które mają wiedzę z wielu dziedzin, takich jak planowanie produkcji, znajomość procesów produkcji czy w końcu najważniejszą z nich, czyli umiejętność programowania w języku VBA. Co więcej taka osoba powinna mieć wieloletnie doświadczenie w tworzeniu aplikacji związanych z automatyzacją procesów biznesowych. Firmy, które takich zasobów nie posiadają, muszą zatrudnić zewnętrznych konsultantów i zlecić im wykonanie dedykowanego oprogramowania do planowania produkcji w Excelu.

Widziałem wiele nieudanych prób tworzenia rozwiązań do planowania produkcji przez zespoły, które nie posiadały odpowiednich kompetencji w tej dziedzinie. Kończyło się to niestety wieloma plikami, nie połączonymi ze sobą, w których pracownicy ręcznie przepisywali dane spływające do nich z produkcji. Dodatkowo dużą wadą był brak jakiejkolwiek walidacji wprowadzanych danych. Powodowało to bardzo duży bałagan w danych, których po prostu nie dało się analizować.

Kompetentny programista VBA potrafi wprowadzić do zwykłych arkuszy Excel stosowną inteligencję, co powoduje, że arkusz kalkulacyjny staje się pełnoprawną aplikacją wraz z jej wszystkimi zaletami.

Jaką podejmiesz decyzję?

Jeżeli masz już dość „chałupniczego” planowania produkcji w oparciu o papier i ołówek czy standardowe arkusze kalkulacyjne to nadszedł najwyższy czas na zmianę.

Jeżeli masz dość marnowania długich godzin na żmudnym wprowadzaniu danych do arkusza, a potem niekończących się sesji przeliczania planów, aby podać klientowi przewidywany termin realizacji zamówienia to aplikacja w Excelu jest dla ciebie najlepszym rozwiązaniem, aby wejść na kolejny poziom rozwoju twojego biznesu, który przyniesie ci niewyobrażalny wzrost zysków.

Skontaktuj się ze mną, a z pewnością wspólnie znajdziemy rozwiązanie twoich problemów związanych z planowaniem produkcji.

ROBERT KAJZER

Pomaga firmom produkcyjnym podwoić produkcję i drastycznie zwiększyć zyski poprzez wdrożenie nowatorskich technik i metod planowania produkcji i optymalizacji procesów biznesowych.

Autor książki “Planowanie produkcji w praktyce” .

Potrzebujesz pomocy? Napisz tutaj.

 

Gemba, czyli odchudzone planowanie

ROBERT KAJZER

ZBUDUJ ZYSKOWNĄ FIRMĘ PRODUKCYJNĄ

Poznaj zakulisowe strategie i sekrety stosowane przez najskuteczniejsze firmy produkcyjne na świecie.

 

Są to potężne taktyki, które wdrażałem w firmach w wielu branżach… i mogą one działać również dla Ciebie.

Gemba w planowaniu produkcji

Gemba to miejsce w organizacji, gdzie poprzez wykonywanie poszczególnych operacji tworzy się wartość dla klienta

Każdy, kto choć raz zetknął się Lean manufactoringiem, zetknął się z pewnością również z takim pojęciem jak Gemba. Gemba w Lean manufactoringu to miejsce w organizacji, gdzie poprzez wykonywanie poszczególnych operacji tworzy się wartość dla klienta.

W świadomości wielu menedżerów produkcji utarło się, że Gemba oznacza halę produkcyjną. Nie jest to do końca prawidłowe podejście. Można Gembe utożsamiać z halą produkcyjną, tylko i wyłącznie wtedy, gdy jest to jedyne rozpatrywane przez nas miejsce w organizacji pod kątem generowania wartości dla klienta. Należy jednak mieć na uwadze, że Gemba to nie tylko hala produkcyjna, ale również wszystkie inne obszary, w których generowana jest wartość dla klienta końcowego.

Gemba w działalności pomocniczej i łańcuchu dostaw

Gemby nie należy jednak rozpatrywać tylko i wyłącznie w kategoriach bezpośrednich procesów produkcyjnych. Gemba to również inne działy w firmie, takie jak chociażby sprzedaż czy obsługa klienta. Gemba to już nie tylko obszary związane z działalnością podstawową, ale bardzo często obszary związane z działalnością pomocniczą. Co ważne, często jest tak, że Gemba wykracza poza sztywne obszary firmy i melduje się w całym złożonym łańcuchu dostaw.

Likwiduj rzeczywiste przyczyny marnotrawstwa

Polskie firmy muszą w końcu otworzyć oczy i nie skupiać się tylko i wyłącznie na produkcji, gasząc kolejne pożary, często wynikające tak naprawę z wadliwego funkcjonowania innych obszarów funkcjonalnych firmy. To wszystko prowadzi bowiem do marnotrawstwa. Firma gasząc tego typu pożary, kręcą się w kółko, powtarzając wciąż te same błędy. Likwidują tylko skutki i ewentualnie pozorne przyczyny problemu. Prawdziwa przyczyna często czai się jednak nietknięta poza obszarem produkcji.

Czym powinien zajmować się planista produkcji?

W przypadku planowania produkcji dochodzi często do karygodnych błędów.

Często to planiści produkcji obarczani są obowiązkiem aktualizowania struktur materiałowych (BOM-ów). Jest to bardzo kiepskie rozwiązanie. To właśnie planista powinien działać w oparciu o rzeczywiste i uaktualnione dane. Nie powinien ich jednak sam generować. Idąc dalej tą ścieżką zbliżamy się do bardzo niebezpiecznego zjawiska, jakim jest rozliczanie całej produkcji przez planistów produkcji. Od nadzorowania zużycia materiałów i aktualizacji BOM-ów jest już bardzo blisko do rozliczenia pozostałych czynników produkcji, jak chociażby siła robocza, maszyny czy paliwa i energia. To ewidentne marnotrawienie potencjału planistów produkcji. Poprzez takie działanie, skupiają oni swoją uwagę na rzeczach, które powinna wykonywać inna osoba i nie mają wystarczająco dużo czasu, aby skupić się na naprawdę kluczowych obszarach ściśle związanych z planowaniem i sterowaniem produkcją.

Likwidacja nadprodukcji czy maksymalizacja efektywności zasobów?

Innym błędem wynikającym z błędnego rozumienia efektywności i jego wpływie na wynik finansowy firmy jest świadome zlecanie nadprodukcji pod potencjalny popyt, tylko po to, aby zmaksymalizować wykorzystanie dysponowanych zasobów w danej chwili i zminimalizować ilość przezbrojeń.

Pięknym przykładem tzw. zamiatania pod dywan jest celowe uruchamiania większych zleceń produkcyjnych, aby pokryć “potencjalne” niezgodności produkcyjne, które mogą się z dużym prawdopodobieństwem pojawić. Dzięki temu nie ma dużych opóźnień w realizacji zleceń produkcyjnych. Niby super, ale z drugiej strony problem nadal nie zostaje rozwiązany i braki produkcyjne będą dalej się pojawiać w niezmienionej, bądź co gorsza, w większej ilości, co pociągnie za sobą duże marnotrawstwo zasobów produkcyjnych. Firma cały czas będzie popełniała te same błędy, nie będzie się rozwijać i będzie w naprawdę bezmyślny i nierozsądny sposób traciła pieniądze.

Gdzie są surowce?

Kolejnym sztandarowym przykładem marnotrawstwa jest nieustanne szukanie surowców na magazynie czy na produkcyjnym stanowisku pracy. To nagminne zachowanie pracowników, szczególnie w małych i średnich firmach, które powoduje spore opóźnienia w realizacji zleceń produkcyjnych.

Odpowiednia komunikacja z klientem jest w dzisiejszych czasach niezbędna

W firmach, w których planista raz po raz jest delegowany do uzupełniania danych dotyczących zużycia materiałowego czy marszrut produkcyjnych, często pojawia się brak aktualizacji planowanych terminów wykonania zleceń produkcyjnych. Jest to spowodowane brakiem zrozumienia, czym tak naprawdę powinien zajmować się planista produkcji.

Często jest również tak, że planowany termin zakończenia zlecenia produkcyjnego nijak się ma do rzeczywistości. Aby planista mógł go prawidłowo na bieżąco aktualizować, musi dysponować bieżącymi informacjami o statusie realizacji zlecenia czy ilości sztuk aktualnie wykonanych na danym stanowisku.

Tylko wtedy jest możliwość przekazania rzetelnej informacji klientowi o planowanym terminie wykonania jego zamówienia i ewentualnych problemach jakie mogą się pojawić. Odpowiednia komunikacja z klientem jest w dzisiejszych czasach niezbędna. Nie ma idealnych firm. Przy maksymalnie skróconych czasach realizacji, od czasu do czasu mogą pojawić się problemy z dostawami surowców czy z samym już procesem produkcyjnym, które spowodują opóźnienie w dostawach wyrobów gotowych. To nie koniec świata. Kluczowe jest jednak to, aby klient na bieżąco otrzymywał informacje o ewentualnych opóźnieniach. Pomoże to mu dostosować procesy w jego własnej firmie pod kątem nowego (opóźnionego) terminu dostawy.

System ERP - czyli Gemba planisty produkcji

Gemba, czyli centrum dowodzenia planisty produkcji to przede wszystkim systemy informatyczne, które dostarczają mu niezbędnych danych w celu opracowania optymalnego planu produkcyjnego. Najczęściej jest to jakiś system ERP, który wspomagany jest bardziej lub mniej zaawansowanym systemem do planowania i harmonogramowania produkcji.

Aktualność i rzetelność informacji

Muszą być tutaj spełnione określone warunki. Dane w tych systemach muszą być aktualne i zgodne z rzeczywistością. W innym przypadku planista nie będzie w stanie efektywnie pracować. Tylko efektywna i skuteczna praca planisty jest w stanie generować wartość dodaną dla klienta.

Każdy błąd powstały w systemie informatycznym, który zniekształca rzeczywisty obraz aktualnej sytuacji firmy, musi być niezwłocznie wykryty i skorygowany przez osobę, która go spowodowała. Dzięki temu jest możliwość podjęcia pewnych działań korygujących i niedopuszczenie w przyszłości do popełnienia podobnych błędów.

Szybka reakcja na pojawienie się błędu pozwoli również na to, aby planista produkcji mógł pracować na rzetelnych danych, a to z kolei przełoży się na jakość generowanych harmonogramów produkcji.

Jeżeli jesteśmy już przy temacie systemów informatycznych to tutaj także trzeba zwrócić uwagę na kilka bardzo rażących błędów w postępowaniu wielu polskich firm produkcyjnych. Wiele firm skupia się na samym tylko zakupie nowszego i bardziej zaawansowanego oprogramowania do zarządzania produkcją czy stricte do planowania produkcji. W większości przypadków te zaawansowane programy wykraczają zdecydowanie poza ich aktualne potrzeby. Problem w tych firmach nie tkwi jednak w wykorzystywanym oprogramowaniu. Największym problemem jest brak zrozumienia, że sam zakup to za mało. Kluczowe jest odpowiednie wdrożenie oprogramowania w życie w taki sposób, aby pomogło ono w osiągnięciu zakładanych celów biznesowych.

Częstym problemem z systemami do planowania produkcji nie jest program sam w sobie, ale niekompletność danych, z których ten program korzysta. Często jest tak, że najsłabszym elementem systemów informatycznych jest sam człowiek bądź brak wdrożenia odpowiednich procedur w organizacji.

Najczęściej spotykanym ludzkim błędem są nieprawidłowości we wprowadzaniu danych. Nie można oczekiwać od planisty, że będzie łatał dziury za innymi i wykonywał ich pracę. Wtedy sam nie będzie miał wystarczająco dużo czasu, aby wykonywać swoje własne obowiązki. Poza tym byłoby to bardzo nieproduktywne bo dużo większą wartość dla firmy planista wygeneruje chociażby poprzez optymalizowanie harmonogramów produkcji.

Gemba nie może kojarzyć się z wiecznym gaszeniem pożarów. Istotą funkcjonowania Gemby, czyli miejsca, w którym dochodzi do generowania wartości dla klienta jest pokazanie, w których miejscach w pierwszej kolejności należy rozwiązywać problemy, szukać nowych usprawnień i eliminować marnotrawstwo.

Aby skutecznie działać z tą filozofią, musisz przede wszystkim mieć świadomość, co jest prawdziwą Gembą dla kluczowych procesów w organizacji. Następnie musisz wdrożyć w firmie odpowiednie procesy ściśle związane z zarządzaniem przepływem informacji. Jest to bowiem klucz do sprawnego zarządzania firmą i rozwijania twojego biznesu.

ROBERT KAJZER

Pomaga firmom produkcyjnym podwoić produkcję i drastycznie zwiększyć zyski poprzez wdrożenie nowatorskich technik i metod planowania produkcji i optymalizacji procesów biznesowych.

Autor książki “Planowanie produkcji w praktyce” .

Potrzebujesz pomocy? Napisz tutaj.

 

Jak raportować wykonanie operacji produkcyjnych?

ROBERT KAJZER

ZBUDUJ ZYSKOWNĄ FIRMĘ PRODUKCYJNĄ

Poznaj zakulisowe strategie i sekrety stosowane przez najskuteczniejsze firmy produkcyjne na świecie.

 

Są to potężne taktyki, które wdrażałem w firmach w wielu branżach… i mogą one działać również dla Ciebie.

Jak raportować wykonanie operacji produkcyjnych?

Gdzie w tej chwili znajduje się zlecenie "XYZ" i na kiedy będzie gotowe?

Jeżeli wciąż zadajesz tego typu pytania to najwyraźniej nadal w twoich raportach produkcyjnych brakuje kluczowych danych.

Bez regularnego raportowania bieżącej sytuacji z produkcji nie ma możliwości wdrożenia skutecznego planowania produkcji. W konsekwencji, twoi klienci nadal będą otrzymywać zamówienia z dużym opóźnieniem.

Kolejny raport?

Raportowanie sytuacji na produkcji jest kluczowe, aby planista produkcji mógł pracować na rzeczywistych i kompletnych danych. Tylko dzięki temu, jest on w stanie optymalnie zaplanować produkcję i w konsekwencji doprowadzić do tego, że klient otrzyma swoje zamówienie w oczekiwanym przez niego terminie. Co więcej, dzięki optymalnemu planowi produkcji, firma jest w stanie obniżyć koszty produkcji wyrobów gotowych.

Dzięki rzeczywistym i aktualnym danym, planista w szybki sposób może podjąć odpowiednie decyzje, co spowoduje, że firma może wyjść obronną ręką z poważnych problemów na produkcji.

Problemy były, są i będą. Nie ma co do tego żadnych wątpliwości. Najważniejsze to znaleźć sposób, aby sobie z nimi radzić. Tylko wtedy w przypadku ich wystąpienia nie odbije się to na terminowości realizacji zamówień. 

Co powinien zawierać raport produkcji?

Dobre raportowanie wymaga wygenerowania kluczowych danych produkcyjnych z perspektywy kierownictwa firmy. Każda firma może potrzebować nieco innego zakresu informacji, aby móc optymalnie zarządzać produkcją.

Zbierając najlepsze praktyki firm produkcyjnych, można stwierdzić, że istnieje zestaw danych, który powinien być raportowany przez produkcję. Są to:

  • stopień realizacji zleceń produkcyjnych,
  • ilość wyprodukowanych wyrobów danego zlecenia na danym stanowisku,
  • czas pracy maszyn i pracowników produkcyjnych,
  • awarie maszyn i czas ich usunięcia,
  • aktualny status zlecenia produkcyjnego,
  • aktualny status stanowiska roboczego (np. praca/awaria/oczekiwanie na materiał),
  • rejestr braków wraz z określeniem partii surowca, przyczyny wystąpienia braku i podjętych działań korygujących.

Kto jest odpowiedzialny za generowanie danych zasilających raporty produkcyjne?

Dane wsadowe do raportów produkcyjnych generowane są zarówno przez maszyny jak i pracowników produkcyjnych. W przypadku maszyn dzieje się to z automatu za pomocą odpowiednich algorytmów. Dlatego dużo ciekawiej spojrzeć jak generowane są dane przez pracowników produkcyjnych.

Jak zbierane są dane z produkcji?

Dane z produkcji zbierane są na kilka sposobów.

Najprostszym z nich są różnego rodzaju formularze w postaci papierowej. Jest to jednak najgorszy z możliwych sposobów zbierania danych. Niestety w polskich firmach produkcyjnych nadal spotyka się takie rozwiązania. Po wypełnieniu danego formularza, kolejna osoba musi go po raz kolejny wprowadzić do scentralizowanej bazy danych, aby można było globalnie (w całej firmie) korzystać z danych przekazanych przez produkcję. Jest to działanie bardzo nieefektywne i drogie, które blokuje w firmie cenne zasoby.

Innym sposobem na zebranie z produkcji danych jest wykorzystanie arkusza kalkulacyjnego Excel, bazy danych Access bądź też specjalnie stworzonej do tego celu aplikacji. Dzięki takiemu rozwiązaniu, dane wygenerowane przez pracownika produkcji są od razu dostępne na wyciągnięcie ręki we wszystkich komórkach organizacyjnych firmy. Oczywiście, aby takie rozwiązanie zaimplementować wymagane jest poniesienie pewnych inwestycji na software i hardware, aby wszyscy pracownicy produkcji mogli na bieżąco rejestrować swoją pracę.

Jak często generować dane?

Częstotliwość raportowania musi wynikać ze specyfiki działania firmy. Niektórym firmom produkcyjnym wystarczy rejestracja informacji na koniec zmiany roboczej. Inne potrzebują tych informacji w czasie rzeczywistym. Każde rozwiązanie powinno być niejako skrojone na miarę pod konkretną firmę i jej specyficzne potrzeby.

Jak więc widać, efektywne raportowanie sytuacji z produkcji wymaga pewnych nakładów organizacyjnych i finansowych. W dłuższej perspektywie każdej firmie się to opłaci. Taka inwestycja przekłada się bowiem na uwolnienie “ukrytych zasobów” firmy, zwiększenie efektywności całej organizacji i terminową realizację zleceń produkcyjnych.

ROBERT KAJZER

Pomaga firmom produkcyjnym podwoić produkcję i drastycznie zwiększyć zyski poprzez wdrożenie nowatorskich technik i metod planowania produkcji i optymalizacji procesów biznesowych.

Autor książki “Planowanie produkcji w praktyce” .

Potrzebujesz pomocy? Napisz tutaj.

 

Jak stworzyć optymalny plan produkcji?

ROBERT KAJZER

ZBUDUJ ZYSKOWNĄ FIRMĘ PRODUKCYJNĄ

Poznaj zakulisowe strategie i sekrety stosowane przez najskuteczniejsze firmy produkcyjne na świecie.

 

Są to potężne taktyki, które wdrażałem w firmach w wielu branżach… i mogą one działać również dla Ciebie.

Jak stworzyć optymalny plan produkcji?

Czym tak naprawdę jest planowanie produkcji?

Wielu przedsiębiorców nadal boryka się z problemem wykonania wyrobów gotowych czy usług na obiecany klientowi termin. W przypadku małych firm, które przyjmują w danym momencie niewielkie ilości zamówień, nie jest to jakiś wielki problem. Szczególnie jeżeli mamy tam do czynienia z prostym procesem produkcyjnym, gdzie na wynik wpływ ma niewiele zmiennych. Oszacowanie realnych terminów realizacji jest wtedy bardzo proste.

Sytuacja drastycznie się komplikuje w momencie, gdy produkowanych jest jednocześnie kilkaset zleceń produkcyjnych, wymagających wielu różnorodnych surowców, o różnych terminach dostaw. Kolejnym utrudnieniem jest fakt, że zlecenia cały czas “konkurują” ze sobą o dostępność zasobów firmy takich jak maszyny czy kapitał ludzki. To wszystko powoduje, że trzeba w jakiś sposób poukładać wszystkie procesy, które pozwolą zrealizować przyjęte na produkcję zamówienia.

Planowanie produkcji pozwala odpowiedzieć na pytania: co można wyprodukować, w jakiej ilości i w jakim terminie. Jest to jednak mocno spłycone podejście do planowania, ponieważ planowanie produkcji spełnia w firmach kluczową rolę i decyduje o efektywności firmy oraz jej możliwości do generowania zysków.

Po co planować produkcję?

Głównym celem planowania produkcji jest przede wszystkim optymalne wykorzystanie zdolności produkcyjnych, którymi dysponuje firma. Dzięki temu, firma produkcyjna może osiągnąć wysoką produktywność, przyjąć maksymalną ilość zleceń do wykonania i maksymalizować swój zysk (oczywiście przy założeniu, że nie ogranicza jej w danym momencie ograniczenie w postaci wielkości sprzedaży).

Wielu menedżerów postrzega problem planowania produkcji tylko i wyłącznie przez pryzmat hali produkcyjnej, optymalizacji zapasów czy minimalizacji postojów i przezbrojeń.

Problem jest jednak bardziej skomplikowany i wiąże się z całą strategią organizacji. Proces planowania produkcji musi uwzględniać strategiczne założenia funkcjonowania firmy i spinać w jedną wspólną całość wszystko, od sprzedaży aż po wykonanie wyrobu gotowego i dostarczenie go do klienta docelowego.

Etapy planowania produkcji

Strategia firmy

Jak już wcześniej wspomniałem, wszystko musi zacząć się od określenia strategii firmy. To jest fundament, na którym można budować solidną przewagę konkurencyjną firmy produkcyjnej. Planowanie nie istnieje w próżni. Musi uwzględniać zarówno otoczenie firmy jak i jej wnętrze. Co więcej, musi przyczyniać się do osiągania określonych przez organizację celów, a to oznacza, że kluczowym jest tutaj dogłębne zrozumienie strategii firmy. Rolą planowania jest więc skuteczne przełożenie strategii organizacji na konkretne i efektywne działania firmy, aby w jak najlepszy sposób zrealizować cele określone przez zarząd firmy.

Punktem wyjścia do planowania jest sprzedaż. Niezależnie czy firma opiera się w swoim działaniu na precyzyjnych planach sprzedaży wynikających z podpisanych kontraktów czy też opiera się na bardziej lub mniej dokładnych prognozach sprzedaży opartych o dane historyczne, to właśnie w tym miejscu generowana jest bazowa informacja, która nadaje kierunek całemu planowaniu produkcji.

Dobry plan sprzedaży pozwala zaplanować firmie przychody w założonym przedziale czasowym. Rolą planowania produkcji jest więc tylko (albo aż) zrealizowanie tych zamierzeń z jak największą efektywnością.

Mając na uwadze plan sprzedaży, należy przygotować strategiczny, ramowy plan, który odpowiada przede wszystkim na 3 kluczowe pytania:

  • Co produkować?
  • W jakiej ilości?
  • Na kiedy?

Dobry plan wymaga planowania na kilku poziomach szczegółowości.

Planowanie sprzedaży i operacji (S&OP)

S&OP jest to planowanie w długim horyzoncie czasowym (najczęściej od 1 do 3 lat). Plan tego typu charakteryzuje się bardzo dużym poziomem ogólności i tworzony jest nie pod kątem konkretnych wyrobów, ale mając na uwadze grupy produktowe.

Główny Plan Produkcji

Bardziej szczegółowym planem produkcji, który charakteryzuję się również krótszym horyzontem czasowym jest Główny Plan Produkcji. Plan tego typu tworzony jest na podstawie danych wynikających z S&OP. Z drugiej jednak strony zachodzi również mocne powiązanie w drugą stronę. Każda nowa zmiana popytu widoczna w Głównym Planie Produkcji musi zostać odzwierciedlona w S&OP.

Planowanie Potrzeb Materiałowych

Następnym krokiem w uszczegóławianiu planów produkcji jest Planowanie Potrzeb Materiałowych. Mając na uwadze zapotrzebowanie na wyroby wynikające z Głównego Planu Produkcji i struktury materiałowe poszczególnych wyrobów, określa się globalne zapotrzebowanie na surowce potrzebne do zrealizowania zamówień w danym horyzoncie czasowym.

Dopiero dysponując tymi trzema planami można przejść do planowania bardziej szczegółowego, które będzie podstawą do tworzenia harmonogramów produkcji.

Ciągły monitoring planu produkcji

Warto pamiętać, że planowanie to tak naprawdę nieustająca walka o dostosowanie planu do zmieniającej się sytuacji. Zmiana jednego, nawet bardzo małego elementu, może znacząco wpłynąć na możliwości produkcyjne firmy i co się tym wiąże, na jej zdolność do zrealizowania zamówień w wymaganym terminie. Ciągły monitoring, korekty i modyfikacje planów to codzienność, od której nie można uciec, ale trzeba nauczyć się z nią żyć.

Jak jednak w praktyce skutecznie planować produkcję?

Jest wiele podejść do tego zagadnienia. Jednym z najciekawszych rozwiązań w małych i średnich firmach produkcyjnych jest połączenie istniejącego w firmie systemu ERP wraz z aplikacją w Excelu do planowania produkcji.

Arkusze Excel są powszechnie uważane za kiepskie narzędzie do planowania produkcji. Dzieje się tak ze względu na brak znajomości siły i potęgi aplikacji pisanych właśnie w Excelu z wykorzystaniem języka VBA.

Zalety dedykowanych aplikacji w Excelu

Takie rozwiązanie ma ogromną listę korzyści:

  • jest to skuteczne i stosunkowo tanie rozwiązanie,
  • czas wdrożenia takiego rozwiązania jest nieporównywalnie krótszy od implementacji wielkiego i skomplikowanego “kombajnu” do planowania produkcji,
  • łatwa i tania możliwość rozwoju oprogramowania, co powoduje, że bardzo szybko można dostosować planowanie produkcji do zmian w firmie i w jej otoczeniu,
  • bardzo prosta integracja z wszystkimi istniejącymi systemami ERP.

Aplikacja w Excelu to nie ręczne przepisywanie danych z jednego arkusza do drugiego. Takie działanie to od dawna relikt przeszłości. W dzisiejszych czasach nie ma na to miejsca i czasu.

Aplikacje w Excelu to specjalistyczne narzędzia, które ułatwiają i automatyzują pracę w wielu obszarach funkcjonowania firmy. Szczególnie jest to widoczne w planowaniu produkcji, gdzie trzeba natychmiast reagować na pojawiające się odchylenia od pierwotnych założeń.

Aplikacje w Excelu opierają się na aktualnych i rzetelnych danych pobieranych w systemów ERP. Dane historyczne, otwarte zamówienia, etap realizacji danego zlecenia produkcyjnego czy stany magazynowe to dane, które bez problemu mogą zasilić aplikację w Excelu. Spinając to wszystko z danymi dotyczącymi technologii produkcji i strukturami materiałowymi okazuje się, że aplikacje w Excelu są świetnym i elastycznym narzędziem do planowania produkcji.

Aplikacje w Excelu mogą w pewnym zakresie konkurować z innymi aplikacjami do planowania produkcji. Co więcej, wdrożenie takich rozwiązań charakteryzuje się również dużo wyższym wskaźnikiem zwrotu z tak poczynionej inwestycji.

ROBERT KAJZER

Pomaga firmom produkcyjnym podwoić produkcję i drastycznie zwiększyć zyski poprzez wdrożenie nowatorskich technik i metod planowania produkcji i optymalizacji procesów biznesowych.

Autor książki “Planowanie produkcji w praktyce” .

Potrzebujesz pomocy? Napisz tutaj.

 

Dlaczego łańcuch dostaw jest taki ważny?

ROBERT KAJZER

ZBUDUJ ZYSKOWNĄ FIRMĘ PRODUKCYJNĄ

Poznaj zakulisowe strategie i sekrety stosowane przez najskuteczniejsze firmy produkcyjne na świecie.

 

Są to potężne taktyki, które wdrażałem w firmach w wielu branżach… i mogą one działać również dla Ciebie.

Dlaczego łańcuch dostaw jest taki ważny?

Łańcuch dostaw kojarzy się wielu przedsiębiorcom z logistyką i działem zakupów. Głęboko w umysłach wielu menedżerów zakorzenione jest, aby maksymalnie i za wszelką cenę obcinać koszty w obszarach, które stanowią pomocniczą działalność w firmie produkcyjnej. To bardzo duży błąd, ponieważ tracą oni z oczu korzyści jakie mogą osiągnąć dzięki odpowiedniemu zarządzaniu całym łańcuchem dostaw. Niewielu menedżerów uświadamia sobie, że odpowiednie zarządzanie łańcuchem dostaw może być źródłem jednej z najmocniejszych przewag konkurencyjnych na niemal każdym rynku. Przewagi konkurencyjnej, którą bardzo trudno skopiować bo jest niewidoczna dla konkurencji.

Jakie są zalety efektywnego zarządzania łańcuchem dostaw?

Wartość, wartość i jeszcze raz wartość. Dzięki odpowiedniemu zarządzaniu całym łańcuchem dostaw jesteś w stanie wykreować ogromną wartość dodaną dla klienta. Dzięki odpowiedniej kooperacji w łańcuchu dostaw możesz wraz z dostawcami obniżyć zbędne koszty działalności w całym łańcuchu. To z kolei spowoduje spadek całkowitych kosztów realizacji zleceń produkcyjnych. Odbije się to w pozytywny sposób na twojej marży i osiąganym zysku prowadzonej działalności. Będziesz również w stanie przyspieszyć proces dostaw do twojej firmy, co korzystnie odbije się na terminach realizacji zamówień.

Jak jednak wykreować wartość dodaną w łańcuchu dostaw?

Pierwszym warunkiem jest odpowiedni przepływ informacji. Każda firma w łańcuchu dostaw musi dzielić się istotnymi z punktu widzenia efektywności łańcucha informacjami. Firmy muszą być otwarte na przekazywanie tych informacji. Nie mogą się tego bać. Należy pamiętać, że nie przekazują oni swojego know-how, ale informacje istotne do udrożnienia przepływu materiałów w całym łańcuchu dostaw.

Informacja musi być ogólnie dostępna w łańcuchu dostaw. Pełny dostęp do informacji i jej szybki przepływ pociąga za sobą korzystne konsekwencje. Automatycznie zwiększa się bowiem również przepływ towarów i materiałów, zmniejszają się stany magazynowe i drastycznie przyśpiesza przepływ gotówki.To wszystko powoduje mniejsze koszy funkcjonowania, większą płynność i wyższe zyski.

Ograniczenie zmienności

Dzięki odpowiedniemu zarządzaniu łańcuchem dostaw jesteś w stanie zmniejszyć niekorzystny wpływ zmienności na twoją działalność bez konieczności budowania ogromnych zapasów magazynowych. Dzięki szybkiemu przepływowi i dostępności informacji, a także dzięki dużo szybszemu przepływowi materiałów, cały łańcuch dostaw może szybciej zareagować na losowe zdarzenia i przedsięwziąć odpowiednie działania bez konieczności zamrażania kapitału w kosztowne i zbędne zapasy.

ROBERT KAJZER

Pomaga firmom produkcyjnym podwoić produkcję i drastycznie zwiększyć zyski poprzez wdrożenie nowatorskich technik i metod planowania produkcji i optymalizacji procesów biznesowych.

Autor książki “Planowanie produkcji w praktyce” .

Potrzebujesz pomocy? Napisz tutaj.

 

Jak zostać liderem w branży?

ROBERT KAJZER

ZBUDUJ ZYSKOWNĄ FIRMĘ PRODUKCYJNĄ

Poznaj zakulisowe strategie i sekrety stosowane przez najskuteczniejsze firmy produkcyjne na świecie.

 

Są to potężne taktyki, które wdrażałem w firmach w wielu branżach… i mogą one działać również dla Ciebie.

Jak zostać liderem w branży?

Jedną z bardziej skutecznych metod zarządzania w logistyce jest benchmarking. Benchmarking pozwala odpowiedzieć na pytanie: co robimy źle i dlaczego nadal nie jesteśmy liderem na rynku w danej dziedzinie.

W życiu osobistym, jeśli chcesz osiągnąć jaki cel możesz to zrobić na wiele sposobów. Najłatwiejszym i najszybszym z nich jest jednak znalezienie osoby, która już ten cel osiągnęła i wykonać te same kroki co ta osoba. Nie warto wyważać na nowo otwartych już przez kogoś innego drzwi.

Na tym właśnie w skrócie polega benchmarking. Porównujesz daną sferę działalności z liderem w danej dziedzinie. Wskutek porównania widzisz wyraźnie, co musisz poprawić, aby dorównać bądź wręcz przewyższyć lidera.

Zalety benchmarkingu

Benchmarking jest bardzo skutecznym narzędziem z kilku względów. Po pierwsze leży u podstaw ciągłego rozwoju. Proces porównywania tak naprawdę nigdy się nie kończy. Powinien cały czas trwać, niezależnie od tego jak dobry jesteś. Pamiętaj, że cały czas musisz dążyć do perfekcji. Perfekcji nigdy nie osiągniesz, ale musisz do niej dążyć, aby z każdym dniem być coraz lepszym. Nigdy nie osiągniesz takiego stanu, którego nie dałoby się poprawić. Zawsze na rynku znajdzie się ktoś lepszy od twojej firmy pod jakimś względem, z której będziesz mógł czerpać inspirację do poprawy.

Wzorce do porównania możesz czerpać z wielu miejsc. To nie będą tylko twoi konkurenci. To mogą być również firmy z całkiem innych branż, czy też organizacje nienastawione na zysk. Benchmarking cały czas pobudza do myślenia i kreatywności. Wskutek porównywania z innymi zaczniesz zastanawiać się co zrobić, aby zniwelować różnice czy prześcignąć w danej sferze obiekt porównania. Bardzo szybko w twojej organizacji pojawią się nowe pomysły, które drastycznie podniosą poziom funkcjonowania twojej organizacji.

Punktem wyjścia do rozpoczęcia pracy jest jednak odpowiedź na dwa zasadnicze pytania:

  • Gdzie jesteśmy?
  • Dokąd zmierzamy?

Kto jest liderem?

W pierwszej kolejności musisz ustalić z czym/kim chcesz się porównywać. Musi to być bardzo dokładnie określone.

Konkurencja

Najczęściej firmy stosujące benchmarking porównują się do swojej konkurencji. Należy bardzo dokładnie zdefiniować obszar porównania. Im będzie on bardziej szczegółowy, tym lepsze efekty przyniosą poczynione obserwacje w ramach benchmarkingu. Jeżeli twoja konkurencja potrafi wyprodukować dany wyrób gotowy przy podobnych kosztach o 30% szybciej niż twoja firma to jest dobry cel, który możesz obrać w ramach benchmarkingu.

Najlepszy

Nie musisz ograniczać się tylko do swoich konkurentów. Równie dobrze możesz porównywać się z liderami, mistrzami w danej dziedzinie, niezależnie od branży funkcjonowania. Dużo wartościowych obserwacji możesz poczynić nawet w przypadku porównań z firmami z całkiem odmiennych branż, które na pierwszy rzut oka nie mają wiele wspólnego z branżą, w której aktualnie działasz.

Jeżeli działasz np. w branży automotive, możesz np. porównać swój proces wprowadzania produktów do lidera z branży IT. Na pierwszy rzut oka tego typu porównania nie mają sensu. Uwierz mi jednak, że są bardzo przydatne i wygenerują ci wiele innowacyjnych pomysłów na rozwój firmy.

Idealny stan

Możesz oczywiście porównywać się do idealnego stanu. Określ czym dla ciebie jest idealny stan. Stwórz listę cech idealnej sytuacji w danym procesie. Im dłuższa taka lista, tym lepiej bo precyzyjniej określa bazę do porównania. Następnie porównaj z nią aktualny stan tego procesu w twojej firmie. Skupiając się tylko i wyłącznie na samym procesie, odpowiedz sobie na pytanie, które elementy w największym stopniu odbiegają od przyjętej podstawy porównania.

Diabeł tkwi w szczegółach

Co możesz zrobić, aby w jak największym stopniu zbliżyć się do ideału?

Co jest takiego w idealnym procesie , co wyróżnia go spośród innych rozwiązań i robi wielką różnicę, do której innej firmy nie potrafią się zbliżyć?

Staraj się zauważyć jak najwięcej powiązań przyczynowo – skutkowych. Często jest tak, że największą wartość i ten błysk, który decyduje o świetności jest ukryty głęboko pod ziemią i bardzo trudno go dostrzec.

Jak więc widzisz, jest sporo możliwości ustalenia swojego punktu referencyjnego, odniesienia, do którego możesz porównać poszczególne obszary funkcjonowania firmy. Dużo trudniejszą kwestią jest prawidłowa ocena aktualnej sytuacji, w jakiej znajduje się dany obszar w twojej firmie. Aby ocena nie była zbyt mocno subiektywna, musi być w pewien sposób ustandaryzowana. Najłatwiej zrobić to poprzez dobór odpowiednich mierników oceny funkcjonowania firmy. Dzięki temu konkretny wynik będzie w odpowiedni sposób zinterpretowany. Drugą bardzo ważną kwestią jest konieczność zrozumienia procesów i ich skomplikowanej sieci powiązań w całej firmie. Procesy biznesowe nie funkcjonują w próżni. Są powiązane z innymi, od których zależą i na które wpływają. To wszystko powoduje dużą złożoność problemu w momencie, gdy chcemy ocenić aktualne funkcjonowanie danego procesu. Częstym zjawiskiem jest fakt, że słabość danego procesu wynika ze słabości kilku innych, które na niego wpływają.

Ta z pozoru łatwa i banalna technika jaką jest benchmarking nagle okazuje się czymś złożonym i skomplikowanym. Dlatego tak wiele firm trzyma się od niej z daleka. Robią jednak duży błąd. Jest to potężna technika, która zmusza do nauczenia się powiązań przyczynowo- skutkowych procesów zachodzących w firmie. Kierownictwo w firmie bardzo szybko uczy jak dane procesy wpływają na resztę, co w bardzo krótkim czasie prowadzi do podejmowania bardziej racjonalnych decyzji zarządczych.

Tak, benchmarking wymaga sporej ilość pracy i dlatego nie jest to technika dla każdego. Jeżeli jednak chcesz być liderem na rynku to musisz opanować do perfekcji tą technikę i skutecznie wykorzystywać ją na co dzień w swojej pracy.

ROBERT KAJZER

Pomaga firmom produkcyjnym podwoić produkcję i drastycznie zwiększyć zyski poprzez wdrożenie nowatorskich technik i metod planowania produkcji i optymalizacji procesów biznesowych.

Autor książki “Planowanie produkcji w praktyce” .

Potrzebujesz pomocy? Napisz tutaj.

 

DDMRP – jak wybrać program?

ROBERT KAJZER

ZBUDUJ ZYSKOWNĄ FIRMĘ PRODUKCYJNĄ

Poznaj zakulisowe strategie i sekrety stosowane przez najskuteczniejsze firmy produkcyjne na świecie.

 

Są to potężne taktyki, które wdrażałem w firmach w wielu branżach… i mogą one działać również dla Ciebie.

Wybór oprogramowania do DDMRP

Ręczna obróbka danych z systemu MRP

Niektóre firmy wykonuje katorżniczą wręcz pracę w Excelu, aby wraz z systemem MRP dostosować informacje do wymogów rynku, na którym pracują. Jest to działanie bardzo nieefektywne i wymaga sporego nakładu pracy ludzkiej.

Szablonowe oprogramowanie

Na rynku pojawiają się pewne rozwiązania informatyczne, które rozszerzają funkcjonalności MRP i pomagają w zarządzaniu całym łańcuchem dostaw. Tego typu rozwiązania mają jednak bardzo dużą wadę. Nie uwzględniają specyfiki funkcjonowania danej firmy na rynku. Rozwiązanie, które będzie działało w przypadku firmy X, może być całkowicie nieprzydatne w przypadku firmy Y. Nie ma dwóch takich samych firm i dwóch takich samych łańcuchów dostaw. To powoduje, że po zakupie i wdrożeniu takiego oprogramowania, firma i tak będzie musiała poświęcić mnóstwo czasu i wydać wiele pieniędzy na zmiany programu i dostosowanie go pod swoją własną specyfikę funkcjonowania.

Dedykowane oprogramowanie

Lepszym rozwiązaniem jest od razu zakup dedykowanego oprogramowania, które jest dostosowane pod konkretna firmę. Takie rozwiązania jest niejako uszyte na miarę i będzie spełniało podstawowe wymagania stawiane przez kierownictwo firmy. Dlatego też jest to dużo lepsze rozwiązanie niż systemy tzw. ogólnego przeznaczenia.

Dedykowane rozwiązania nie są pozbawione wad. Sytuacja na rynku cały czas dynamicznie się zmienia. Firma chcąc być konkurencyjna musi również stale się rozwijać. Stąd oprogramowanie musi cały czas się rozwijać, aby nadążyć za zmianami w firmie. Często rozwój dedykowanego oprogramowania jest bardzo drogi, co znacząco obniża rentowność inwestycji w takie oprogramowanie.

Czym się kierować wybierając oprogramowanie do DDMRP?

Wybierając więc stosowne oprogramowanie należy kierować się wieloma elementami. Patrzenie na sam koszt zakupu czy sam koszt wstępnego wdrożenia i szkolenia jest bardzo krótkowzroczne. Musisz mieć na uwadze również koszt rozwoju oprogramowania, dodatkowe konsultacje czy dodatkowe sesje szkoleniowe.

Czy Excel jest taki zły?

Ciekawym rozwiązaniem są aplikacje pisane w Excelu. W przypadku małych i średnich firm produkcyjnych jest to najbardziej rozsądne rozwiązanie. Tego typu rozwiązania są korzystne cenowo, a ich rozwój jest dużo prostszy i mniej kosztowny niż zaawansowanego i rozbudowanego oprogramowania.

Czy sam DDMRP rozwiąże wszystkie twoje problemy?

Próbę eliminacji wad systemów MRP próbuje się rozwiązać m.in. poprzez odpowiedni rozwój systemów ERP. Problem jednak w tym, że te systemy informatyczne są zbudowane na podobnych fundamentach co system MRP. Dlatego też nie są rozwiązaniem wszystkich problemów. Potrzebne są systemy oparte na innych zasadach niż system MRP.

Problem ten próbuje rozwiązać DDMRP. Nie może on jednak istnieć bez systemu MRP. DDMRP tylko uzupełnia system MRP. Należy jednak pamiętać, że jeśli w firmie szwankuje przepływ informacji to nawet najlepszy system DDMRP pogłębi tylko kłopoty w planowaniu zasobami materiałowymi.

ROBERT KAJZER

Pomaga firmom produkcyjnym podwoić produkcję i drastycznie zwiększyć zyski poprzez wdrożenie nowatorskich technik i metod planowania produkcji i optymalizacji procesów biznesowych.

Autor książki “Planowanie produkcji w praktyce” .

Potrzebujesz pomocy? Napisz tutaj.

 

DDMRP – co to oznacza?

ROBERT KAJZER

ZBUDUJ ZYSKOWNĄ FIRMĘ PRODUKCYJNĄ

Poznaj zakulisowe strategie i sekrety stosowane przez najskuteczniejsze firmy produkcyjne na świecie.

 

Są to potężne taktyki, które wdrażałem w firmach w wielu branżach… i mogą one działać również dla Ciebie.

DDMRP - co to oznacza?

Czym tak naprawdę się DDMRP?

Tak naprawdę DDMRP (Demand Driven Material Requirements Planning) ma na celu dostosowanie trochę już leciwego i mocno wysłużonego MRP do aktualnej sytuacji na rynku. DDMRP jest próbą rozwiązania największych wad i problemów MRP za pomocą takich technik zarządzania jak Six Sigma, Lean czy TOC.

DDMRP ma na celu połączenia ze sobą całkowicie odmiennych systemów przepływu materiałów jakimi są system push i pull.

Problemy MRP

Jak wcześniej wspomniałem MRP ma już swoje lata. Powstało w czasach, kiedy cyfryzacja procesów biznesowych tak naprawdę dopiero się zaczynała, a łańcuchy dostaw były bardzo krótkie i mało skomplikowane. MRP miał za zadanie usprawnić planowanie zasobów materiałowych. Opierał się na planach sprzedaży i BOM-ach określonych przez technologów produkcji. MRP określa: co, kiedy i w jakich ilościach musi być dostarczone do firmy, aby ta mogła zrealizować plan sprzedaży.

Dzisiaj w dobie wszechobecnie funkcjonujących długich i skomplikowanych łańcuchów dostaw, samo MRP to trochę za mało, aby móc efektywnie zarządzać produkcją. Aby planista mógł efektywnie układać plan produkcyjny, potrzebuje wyjść poza sztywne ramy samego tylko systemu MRP, który przy losowości i zmienności otoczenia jest już niewystarczający. Planista potrzebuje narzędzia, które uwzględni w jego pracy istotę funkcjonowania całych łańcuchów dostaw.

DDMRP wychodzi naprzeciw tym oczekiwaniom poprzez tworzenie odpowiednio określonych buforów w kluczowych miejscach łańcuchów dostaw. Dzięki temu może w większym stopniu niż standardowy MRP reagować na zmieniający się nagle popyt i dostosować się do niego bez ponoszenia ogromnych nakładów finansowych. DDMRP pozwala na płynny przepływ materiałów przez cały łańcuch dostaw niezależnie od okoliczności i zagrożeń pojawiających się w otoczeniu.

Po co jednak DDMRP?

Oczywiście DDMRP jest stosunkowo nową koncepcją. Do tej pory firmy jakoś sobie radziły. MRP samo w sobie nie jest złem wcielonym. Ma jednak pewne ograniczenia. Można spokojnie wdrożyć u siebie w firmie rozwiązania, które będą bazowały na danych z systemu MRP, ale dodatkowo będą uwzględniały specyfikę istnienia łańcuchów dostaw i dynamicznie zmieniającego się otoczenia.

DDMRP - wady i zalety

DDMRP jest stosunkowo prostą koncepcją, którą bardzo łatwo wdrożyć w życie. To pozwala na szybki start i późniejszą modyfikację systemu. Bardzo łatwo ustandaryzować i zautomatyzować procesy.

Pomimo, że system DDMRP jest stosunkowo prosty to bardzo trudno uruchomić go w firmie bez zewnętrznego wsparcia w postaci doświadczonego konsultanta czy firmy doradczej. Nie istnieje jedna, idealna formatka do przekopiowania i wklejania w każdej firmie. Każda firma wymaga indywidualnego podejścia do tematu. Jak wszystkie inne wdrożenia, również w tym przypadku niezbędne jest wsparcie kierownictwa firmy i wyznaczenie osoby odpowiedzialnej za wdrożenie i zarządzanie procesem wdrożenia DDMRP. Nie wystarczy samo szkolenie. Do wdrożenia DDMRP potrzebny jest interdyscyplinarny zespół, który będzie się składał z przedstawicieli różnych działów w firmie takich jak produkcja, IT, finanse, logistyka czy dział technologiczny.

DDMRP wymaga odpowiednich ludzi na odpowiednich stanowiskach. Nie uzyska się odpowiedniego efektu jeśli będą się nim zajmowały osoby o niskich kompetencjach z zakresu DDMRPP czy zarządzania łańcuchem dostaw. Takie osoby muszą dodatkowo wykazać się doskonałą znajomością istniejących procesów w firmie, a także mieć wysoko rozwinięte umiejętności miękkie, dobrze się rozumieć i komunikować ze wszystkimi działami funkcjonalnymi w firmie. Potrzebna jest w firmie osoba, która będzie w odpowiedni sposób zarządzać DDMRP, aby w pełni wykorzystać jego potencjał w firmie.

DDMRP wymaga odpowiedniego oprogramowania, które będzie kompatybilne z pozostałym softwarem, o czym szerzej napiszę w osobnym artykule.

W krótkim terminie wdrożenie DDMRP może pociągnąć za sobą obniżenie lub zwiększenie poziomu zapasu. Jednocześnie znacznie wzrośnie poziom obsługi klienta. W długim horyzoncie czasowym organizacja, która wdrożyła DDMRP będzie w stanie odpowiednio zarządzać poziomem zapasu. Dodatkową zaletą jest również możliwość tworzenia modeli dotyczących zarówno dostaw surowców jak i dystrybucji wyrobów gotowych.

Kto powinien wdrożyć u siebie DDMRP?

System DDMRP jest dobrym dla wszystkich. Nie dla wszystkich firm będzie on jednak rozwiązaniem ich problemów. DDMRP bardzo pomaga w przypadku rozbudowanych łańcuchów dostaw.

Jeżeli Twój biznes nie doświadcza nagłych i dużych zmian po stronie popytu to jesteś w stanie poradzić sobie bez niego. Z drugiej strony już teraz warto zapoznać się z tą koncepcją w kontekście rozwoju twojej organizacji w przyszłości. DDMRP przyniesie korzyści każdej firmie, która go wdrożyła niezależnie od jej wielkości czy branży, w której funkcjonuje.

Jeżeli Twoja organizacja dopiero przygotowuje się do wdrożenia jakiegokolwiek systemu do planowania produkcji to zanim to nastąpi, warto pochylić się nad koncepcją DDMRP. Być może DDMRP przejmie część zadań zaawansowanych systemów do planowania produkcji i będziesz mógł skorzystać z tańszych rozwiązań związanych z planowaniem produkcją.

Jeśli w tej chwili jesteś dopiero na etapie wyboru oprogramowania MRP/ERP to już teraz zainteresuj się jego kompatybilnością z oprogramowanie DDMRP. Patrz przyszłościowo na wybór oprogramowania. Dzięki temu zaoszczędzisz sobie wiele czasu i pieniędzy, które musiałbyś wydać w przyszłości na kompletną przebudowę oprogramowania w firmie.

Reasumując...

DDMRP jest stosukowo młodą koncepcją, która próbuje uzupełnić braki standardowego systemu MRP. Odpowiada aktualnym realiom rynku, na którym rozbudowane łańcuchy dostaw to codzienność, a otoczenie rynkowe jeszcze nigdy nie było tak dynamiczne jak dziś.

Przedsiębiorstwa funkcjonujące w takich warunkach cały czas będą potrzebowały nowych i innowacyjnych rozwiązań, aby sprostać oczekiwaniom rynku. Jednym z takich rozwiązań może być DDMRP. Oczywiście, nie wszystko złoto co się świeci i nie w każdej firmie DDMRP stanie się koniecznością. Do każdego przypadku należy podejść indywidualnie i ocenić czy DDMRP przyniesie organizacji odpowiednie korzyści.

ROBERT KAJZER

Pomaga firmom produkcyjnym podwoić produkcję i drastycznie zwiększyć zyski poprzez wdrożenie nowatorskich technik i metod planowania produkcji i optymalizacji procesów biznesowych.

Autor książki “Planowanie produkcji w praktyce” .

Potrzebujesz pomocy? Napisz tutaj.

 

APS rozwiązaniem wszystkich problemów związanych z planowaniem produkcji?

ROBERT KAJZER

ZBUDUJ ZYSKOWNĄ FIRMĘ PRODUKCYJNĄ

Poznaj zakulisowe strategie i sekrety stosowane przez najskuteczniejsze firmy produkcyjne na świecie.

 

Są to potężne taktyki, które wdrażałem w firmach w wielu branżach… i mogą one działać również dla Ciebie.

APS rozwiązaniem wszystkich problemów związanych z planowaniem produkcji?

APS (Advanced Planning and Scheduling) to systemy, które potrafią wykonywać złożone operacje planistyczne. Potrafią dokonywać symulacji i optymalizacji planów produkcyjnych.

Dlaczego APS?

Systemy APS powstały ze względu na pewne braki systemów ERP i MRP. Życie gospodarcze cały czas się zmienia. Firmy funkcjonują w coraz to bardziej dynamicznych otoczeniach, w których rośnie zarówno konkurencja jak i wymagania klientów. Samo MRP stało się w pewnym momencie niewystarczające dla pewnej grupy firm produkcyjnych. Pojawiła się więc luka na rynku, którą postanowili zapełnić twórcy systemów APS.

Firmy potrzebowały planować i co ważniejsze- harmonogramować na dużo większej szczegółowości. W celu poprawy rentowności firmy, menedżerowie skupiają się na poszczególnych operacjach czy wręcz zabiegach, a nie tylko na całych zleceniach produkcyjnych jak ma to miejsce w systemach MRP.

To zmieniło całkowicie podejście do planowania, ale jednocześnie spowodowało komplikacje, ponieważ nagle należało się zająć przetwarzaniem i analizą ogromną ilością danych płynących z produkcji i otoczenia.

Tą potężną ilością danych trzeba jakoś zarządzać i na ich podstawie podejmować decyzje w sprawie planowania i harmonogramowania produkcji. Nie jest to możliwe bez odpowiedniego oprogramowania. Dodatkowo systemy klasy APS pozwalają na automatyzację procesu planowania. Bardzo łatwo można w nich definiować różnego rodzaju scenariusze, analizować je i wybrać najbardziej optymalny plan produkcji z punktu widzenia celu organizacji.

Czy planista produkcji jest wciąż potrzebny?

Planista produkcji definiuje cele jakie ma osiągnąć plan produkcji, a także wszelkie ograniczenia, które musi uwzględniać. System APS natomiast, bierze to wszystko pod uwagę i proponuje optymalny plan produkcji. Planista produkcji po wykonaniu różnych symulacji może więc dobrać najbardziej optymalny plan produkcji, który przyniesie firmie najwięcej korzyści.

Udawane APS-y

Nie wszystko złoto co się świeci. Nie wszystkie systemy reklamowane jako APS są nimi tak naprawdę. Często są to jedynie programy rozszerzające możliwości systemów MRP i ERP, ale z APS-ami mające niewiele wspólnego. Dlatego zawsze musisz mieć się na baczności i bardzo dobrze przyjrzeć się funkcjonalnościom poszczególnych rozwiązań informatycznych.

ROBERT KAJZER

Pomaga firmom produkcyjnym podwoić produkcję i drastycznie zwiększyć zyski poprzez wdrożenie nowatorskich technik i metod planowania produkcji i optymalizacji procesów biznesowych.

Autor książki “Planowanie produkcji w praktyce” .

Potrzebujesz pomocy? Napisz tutaj.

 

Musisz TO przeczytać zanim wyrzucisz w błoto setki tysięcy złotych na zakup niepotrzebnego oprogramowania.

ROBERT KAJZER

ZBUDUJ ZYSKOWNĄ FIRMĘ PRODUKCYJNĄ

Poznaj zakulisowe strategie i sekrety stosowane przez najskuteczniejsze firmy produkcyjne na świecie.

 

Są to potężne taktyki, które wdrażałem w firmach w wielu branżach… i mogą one działać również dla Ciebie.

Musisz TO przeczytać zanim wyrzucisz w błoto setki tysięcy złotych na zakup niepotrzebnego oprogramowania.

Na każdym kroku wszyscy eksperci zachwalają systemy APS- systemy do zaawansowanego planowania produkcji. W Twojej głowie powoli pojawia się obraz, na którym widzisz, jak w końcu system APS zdejmuje z Twojej głowy wszystkie problemy. Cóż to za cudowne uczucie.

Czy APS jest poszukiwanym Świętym Gralem?

Okazuje się, że niekoniecznie system APS jest panaceum na całe zło w planowaniu produkcją. Nie jest to Święty Gral, którego szukają wszyscy menedżerowie produkcji.

System APS jest bardzo rozbudowanym oprogramowaniem i nie można odebrać mu tego, że jest potężnym narzędziem w planowaniu produkcji.

Wszystko jest jednak kwestią potrzeb. Tak jak Twoi klienci kupują u Ciebie produkty, aby zaspokoić swoje potrzeby tak i Ty powinieneś rozpatrywać zakup oprogramowania do planowania produkcji przez pryzmat tylko i wyłącznie Twoich potrzeb.

Przeinwestowanie w system informatyczny

Czy zainwestowałbyś ogromne pieniądze w superkomputer o potężnej mocy obliczeniowej do korzystania z internetu i pakietu biurowego?

Podobnie jest z oprogramowaniem do planowania produkcji. Być może nie potrzebujesz systemu APS bo tak naprawdę wystarczy Ci do planowania dużo tańsze i łatwiejsze do wdrożenia oprogramowanie, co bezpośrednio przełoży się na Twoje zyski.

Jakie wyzwania stoją przed systemem do planowania produkcji?

Przyjrzyj się w pierwszej kolejności jakie wyzwania stoją przed planistą produkcji i systemem do planowania produkcji.

Planista produkcji pracuje w najbardziej newralgicznym miejscu firmy produkcyjnej. Od niego bardzo wiele zależy i blisko współpracuje praktycznie z każdym działem w firmie. Musi tym samym godzić interesy najróżniejszych grup interesów i mieć cały czas przed oczami główny cel firmy jakim jest generowanie coraz to wyższych zysków.

Dodatkowo planista nie żyje w świecie niekończących się zasobów. Zasoby są ograniczone, więc rolą planisty jest zderzenie wszystkich życzeń i oczekiwań z tymi ograniczeniami i optymalizacja w jak największym stopniu procesu planowania produkcji.

Gdzie planista może szukać pomocy?

System MRP, czyli system do planowania zapotrzebowania materiałowego, którego zadaniem jest określić całkowite zapotrzebowanie na surowce niezbędne do wyprodukowanie danej ilości wyrobów, zgodnie z wytycznymi technologicznymi. Poza określeniem ilości materiałów, wskazuje on również kiedy dane materiały muszą zostać dostarczone do firmy, aby nie było przestojów na produkcji.

System MRP to skarb dla działów zaopatrzenia. Jest to najważniejsze narzędzie w ich pracy. Planiści produkcji również mocno się nim posiłkują bo to właśnie z systemu MRP otrzymują wiele wsadowych informacji potrzebnych do planowania i harmonogramowania produkcji.

Czy jednak można zaplanować produkcję w oparciu o tylko i wyłącznie sam system MRP?

Pewnie większości menedżerów produkcji chwyta się teraz za głowę, ale okazuje się, że są sytuacje, w których system MRP jest wystarczający do planowania produkcji.

W przypadku, gdy Twoim wąskim gardłem są dostawy materiałów i często przestoje na produkcji wynikają z powodu braku materiału to system MRP pozwoli Ci rozwiązać bardzo wiele problemów związanych w planowaniem produkcji. Oczywiście taki system nie uwzględnia zasobów w postaci kapitału ludzkiego czy maszyn. MRP tylko kalkuluje ilość materiałów i daje informację kiedy materiały będą dostarczone do Ciebie przez dostawców.

W pozostałych przypadkach, sam system MRP będzie niewystarczający do planowania produkcji. Jeżeli jednak uzupełni się go prostym kalendarzem pracy i obciążeniem poszczególnych gniazd roboczych to wiele firm może już całkiem swobodnie planować produkcję.

Co więc wybrać?

Każde rozwiązanie informatyczne powinno być niejako szyte na miarę i dostosowane pod ściśle określoną firmę produkcyjną. Każda firma ma inna specyfikę i funkcjonuje w określonym otoczeniu rynkowym. Dlatego też firmy mają różne potrzeby w zakresie wsparcia informatycznego z zakresu planowania produkcji.

ROBERT KAJZER

Pomaga firmom produkcyjnym podwoić produkcję i drastycznie zwiększyć zyski poprzez wdrożenie nowatorskich technik i metod planowania produkcji i optymalizacji procesów biznesowych.

Autor książki “Planowanie produkcji w praktyce” .

Potrzebujesz pomocy? Napisz tutaj.